Robisz mnie wjazd na kanał po pietnastaku od gumy i nie fanzolisz żadnej zgrzebnej popiarduchy. U Rycha lewar śmiga jak motylek u cygana i masz jeszcze k... w gratisie odpaproszone te j... wycieruchy spod zeluwy. Za alusy po dwadzieścia od kapcia i polera gratis. A jak chcesz mnie warstat łukiem objedziesz to wal się ulizany frajerze.
Smigasz tu i już!
OdpowiedzUsuńRobisz mnie wjazd na kanał po pietnastaku od gumy i nie fanzolisz żadnej zgrzebnej popiarduchy. U Rycha lewar śmiga jak motylek u cygana i masz jeszcze k... w gratisie odpaproszone te j... wycieruchy spod zeluwy. Za alusy po dwadzieścia od kapcia i polera gratis. A jak chcesz mnie warstat łukiem objedziesz to wal się ulizany frajerze.
z życia?
OdpowiedzUsuńz głowy :-)
OdpowiedzUsuńwszystkie użyte słowa są naturalne dla branży oponiarskiej :-)
OdpowiedzUsuńjest wyjebka
OdpowiedzUsuńPracowałem dla Michelina i w ramach poznawania marki jeżdziłem po zakładach i zakładzikach wulkanizacyjnych
OdpowiedzUsuń:):):):)
Usuń