piątek, 1 października 2010

Kultury

"Może jestem stara, ale nie ma potrzeby używania w całym akapicie wielkich liter, bolda, podkreślenia i zajadłej czerwieni, wystarczy zamiast możliwości paska narzędzi programu World, wykorzystać mozliwości języka polskiego. W każdym słowniku można znaleźć słowo "prosić".

Statki na redzie

Największy producent konserw poprosil nas o przygotowanie konkretnych materiałów reklamowych, które miały dyndać w sklepach przed świętami. W agencji zawrzało.
- Zaproponujemy im spoty!
- Zróbmy wizerunek!
- Strategia i synergia
- Pokażmy nasz dom mediowy!
- Zintegrowane działania
Dwa tygodnie spaliśmy w agencji i jedliśmy rybki w puszkach. Rybki naszego przyszłego klienta i konkurencji. Puszki etykiety makiety w oleju z groszkiem z sardynką z wędką z dętką po grecku i po turecku. W końcu pojechaliśmy do Trójmiasta,  do "biednych" rybaków, którzy "przypadkiem" stworzyli jedną z największych marek na rynku konserw. Przez 3 godziny prezentacji panowała kompletna cisza. Słychać było jedynie statki na redzie i czkawkę grafika karmionego przez dwa tygodnie konserwami. Gdy skończył dom mediowy,  rybacy utonęli w GRPs-ach. Nastała cisza. Wstał prezes podszedł do okna popatrzył na zatokę, odwrócił się i powiedział:
- Mam taką propozycję. Jesteście dużą agencją, a my rybakami. Innym sieciami łowi się ryby małe, a innymi duże. Jak podrośniemy to się do Państwa zgłosimy. Póki co wy wracacie do Warszawy, a my dalej łowimy ryby.

Do dzisiaj nie tknę rybek w puszkach. Gdy widzę w briefie konkretne zamówienie na pięć ulotek, a na burzy mózgów padają sugestie o zintegrowanym działaniu w ramach 360 stopni opartym na synergii to słyszę statki na redzie.

Przetarg

"Na prezentację mamy 1,5 godziny i ani minuty więcej. Plan prezentacji jest taki: ja zagajam, przedstawiam agencję, przypominam brief, krótko strategia, wy jedziecie z propozycjami kreatywnymi, podsumowanie, kosztorys i wychodzimy. Potem idziemy na drinka albo rozchodzimy się bez słowa"

Oczy zdziry

"Po ostatnich uwagach się poddaje! Pałujemy się z jednym zdjęciem 3 dni, może warto namówić klienta na inne zdjęcie? Cały czas jest coś nie tak, cera za gładka, za parchata, nic z tego nie będzie...laska ma oczy zdziry i fotoszop tu nie pomoże"

Newsletter

"Chciałabym i mówie to całkiem poważnie, żeby newsletter stał się najlepszym przyjacielem posiadeczek karty"

czwartek, 30 września 2010

Sephora

Reakcja klientki na widok pantonownika:

- Jaki śliczny...... jak w Sephorze! Macie więcej takich?

Upalona babka

Uwaga do zdjęcia:

"Generalnie ludzie na zdjęciu są w porządku z wyjątkiem tej babki po prawej, przecież ona wygląda jak upalona. Ich śmiech ma być na pełnym spontanie i naturalny. Korporacyjne materiały przypominam.Poszukajcie jeszcze trochę, albo jakoś babkę wykadrujcie"

Odpowiedz:

„OK. Poszukamy, ale po prawej na zdjęciu nie ma żadnej babki!"

Bez pakszotów

"Proszę wstawić zdjęcia produktów tylko bez pakszotów"

środa, 29 września 2010

Cielęcinka

"Teksty przy produktach powinny być proste i emocjonalne typu UUU! Mój ulubiony! Zawsze mrrruczę po cielęcince w galaretce. Bo to co teraz jest, jest za mądre jak na koty"

Bold

"Proszę wyboldować to zdanie, a następnie usunąć"

Kontakt

"Marcin odpisz Joannie , bądź z nią w kontakcie technicznym"

Etcetera

Pytanie:

"Szanowni Państwo, oczywiście prześlę pliki otwarte naszych projektów, proszę tylko o informację w jakim formacie są potrzebne: cdr, ai, psd, indd, eps etc.?"


Odpowiedź:
"Jakim programem otwiera się pliki etc?"

Kryzys z tekstem

"Słuchajcie, sprawa jest poważna. Jest kryzys z tekstem. Po uwagach prawników zrobiło się z tego coś smutnego"

Naczynie żaroodporne

"Jest nas sporo, a urządzenie do podgrzewania jedzenia jedno. Na dodatek, do podgrzania czegokolwiek niezbędne jest naczynie. Nie jest ono jednorazowe i wymaga mycia po każdym użyciu. Moja prośba jest banalna – MYJCIE PO SOBIE NACZYNIE ŻAROODPORNE"

Drzwi do pokoju

"Mam ogromną prośbę. Czy można poprosić Panią sprzątaczkę, żeby przychodziła albo bladym świtem, tak, żeby kończyła odkurzanie ok. 9:00, albo wieczorem. Jeśli nie jest to możliwe, to poprosimy chociaż o drzwi do pokoju"

Pałeczka

"Gorąca prośba. Nie wychodzcie wszyscy jednocześnie na lunnch. Przy biurkach  nie ma nikogo przez godzinę. Przekazujcie sobie jakoś pałeczkę jak w sztafecie"

Mercedes

"Zamaskujcie tablice rejestracyjną i znaczek na atrapie. Gdybyście jeszcze popróbowali z linią nadwozia...wiecie o co chodzi, żeby za dwa brandy nie płacić. Czyli, że to cały czas Mercedes, ale nie do końca..."

Animowany JPG

"Wiemy, że jest to plik JPG . Ale czy nie może się coś na nim dziać, ruszać?”

wtorek, 28 września 2010

Terroryzm

"Ludzie nie zachowujcie się jak terroryści. Mała, srebrna łyżeczka w kuchence mikrofalowej to bomba. Ktoś wstawił jakieś świństwo  i wyszedł. Proszę uprzątnąć szczątki potrawy i całą resztę"

Taksówki

"Taksówki rozliczamy do końca miesiąca!!! Przypominam, że jest luty, więc nie ma co czekać do 30-tego"

NRD

Grafik:
"Przeszukalismy Stocki ze zdjęciami. Jedyne co wydalo nam się interesujące przesylam Ci w załączeniu.
NIE REKOMENDUJEMY montażu z 2 zdjęć.Więc nadal wydaje nam się, ze warto naszą Pływaczkę z NRD dać do DTP i zrobić z niej laleczkę"

Odpowiedź klienta:
NRD to bank zdjęć czy jakiś format?

Mega ASAP

"Nie wiem narazie wpadaja mi jakies huragany nonstop.... juz mam 5


projektów!!!!!!!!!"

Znak czasu

"Od dzisiaj jest znami Magda. Zdjęcie prześlę wkrótce. Magda siedzi w dużym open spejsie, pod oknem, po prawej stronie. Przypominam, że o 17.00 w dużej konferencji jest pożegnanie Dawida, Maćka i Julki"

Co to jest RAL?

A co to k...jest RAL?????? HEXadecymelowy? NIECH CHLOPAKI WPISZA SOBIE K.... RGB W PHOTOSHOPIE TO IM SIE POJAWI HEXAL.... RALA NIE ZNAM!!!

Photoshop

"To nie ja...to plugin w photoshopie"

poniedziałek, 27 września 2010

Paszczowe 2

„Kim jest pan Jerzy?”

Długo pracowałem dla klienta, który sprzedawał w dużych hipermarketach, wszystko co jest potrzebne do budowy i dekoracji domu. Z wykształcenia ekonomista, rzadko uśmiechnięty, przebył bardzo długą drogę w strukturach swojej sieci, aby na koniec zasiąść w fotelu dyrektora marketingu.
Od działu z oświetleniem do warszawskiej centrali. Przykład błyskotliwej kariery; zajęło mu to 7 lat. Miał ogromną wiedzę jako sprzedawca. W roli marketingowca nie czuł się pewnie.
Jako dyrektor marketingu miał nieznośną manierę zasłaniania ręką obowiązkowych elementów lejałtów narzuconych przez CI. Robił to nagminnie i z rozbrajającą miną zadawał retoryczne pytanie:

- A co ten sklep reklamuje?

Robienie projektów bez ogromnej pomarańczowej betoniarki lub monumentalnej zielonej młotowiertarki nie miało najmniejszego sensu.

Kiedy na kolejnej prezentacji zakrył logo, górny pasek i hasło, poderwał się pracownik działu obsługi klienta, podszedł do tego niewielkiego człowieka:

- Czy mogę prosić pana wizytówkę?

- Jest na stole – odpowiedział pan Jerzy

Pracownik agencji wziął do ręki wizytówkę, zakrył palcem wskazującym tytuł "Dyrektor Marketingu" i spytał

- Kim pan jest panie Jerzy?

W oku pana Jerzego zakręciła się łza. Od tego momentu w propozycjach kreatywnych zaczęły pojawiać się psy, koty, lokówki i tym podobne.

Paszczowe 1

"Sacrum i profanum"

Klientowi bardzo zależało na tym, aby copywriter nie tylko wiedział, która z trzech form jest poprawna: "przekonujący", "przekonywujący" czy "przekonywający", ale życzył sobie, aby autor swoim nazwiskiem uświetnił hasło. Zasugerował, aby sięgnąć po znaną osobę. Głośno myśląc odrzucił Młynarskiego, bo nie przepada, a po chwili wyraził ubolewanie, że nie może być to Wassowski z wiadomych względów. Pracownik agencji zaproponował Agnieszkę Osiecką (był rok 2008). Klient zdziwiony sprostował - rozumiem, że chodzi o młodą Osiecką (mając na myli Agatę Passent). Pracownik odpowiedział stanowczo - mamy kontakt ze wszystkimi - starymi i młodymi.

List konsumenta

Do was pisze (…) Dziecko zbierało etykiety na pluszowego misia przez 3 miesiące. A wy (…) misia już nie macie i proponujecie tygryska. (…) macie dzieci? Powiedz jeden z drugim dziecku, że już nie ma misia po 3 miesiącach. Jesteście bandą (…) i wyłudzacie pieniądze. Nie zostawię tak tego (…)” *
*(...) - słowa bardzo obraźliwe.

Koń

"Kto zostawił telefon na moim biurku, który dzwoni melodią konia?"

Forward Manager/Mister Copypaste

"Przeczytajcie sobie mejla od klienta, tam wszystko jest napisane, chcą zrobić event dla handlowców. Jeśli będzie potrzebny brief to skrobnę. Ale spróbujcie już nad tym pomyśleć"

Dinitroortokreizolan

"To już kolejna prośba o zmianę copywritera!!! Dinitroortokrejzolan pisze się przez krótkie "i". Macie to w przesłanych materiałach, wystarczy uważnie przepisać, cała ulotka jest temu poswięcona. Może poszukajcie kogoś kto miał do czynienia ze środkami ochrony roślin...Nie chcę być złośliwy, ale obecny nie wie na czym polega różnica między defoliantem a defloracją. Mieliśmy obiecanego seniora..."

Tylko nie Warszawa

"Dlaczego do Warszawy, ja np. jestem z Bytomia"*

*Komentarz do eventu, w którym jednym z elementów była piosenka "Konduktorze łaskawy zawieź nas do Warszawy...

Nie jeść przy biurku

"Proszę nie jeść przy biurku, nad komputerem!!!Stoliki do kuchni już zostały zamówione"

Sprzeczność

"To drugie jest dla mnie jakby uzupełnieniem pierwszego. Czytałem to i nie wydawało mi się, że jest w sprzeczności z pierwszym"

Metafora

"Więzienie to chyba niejedyna metafora. Proszę poszukajcie innej metafory dla uciekających pieniędzy"

Cost Estimate

"Dziękujemy za informację. Koszty akceptujemy. Proszę tylko o wyjaśnienie, co to znaczy CE?"*

*CE - Cost Estimate

Media Marketing

"Kto zabrał ostatni Media Marketing??? Nie grzebcie w cudzych kuwetach, każdy ma swoją!!!"

BHP

"Pan od BHP czeka przy drzwiach ewakuacyjnych. Tam gdzie jest klejarnia."

Marek

"Jarek z Natalią są w studiu do 15.00. Monika jest w Medicoverze, będzie ok. 12.00. Z Markiem nie ma kontaktu"

Allegro

"Do wszystkich zamawiających na allegro!!! Przy zamawianiu większych przesyłek, podawajcie swój adres domowy. Dzisiaj rano prezes dostał piany. Na recepcji były dwie deski surfingowe, zafoliowany błotnik i cztery opony. Recepcja to nie magazyn!"

Facet i koń

"Weźcie przesuńcie tego konia w lewo, to będzie widać bardziej faceta"*

*Na zdjęciu koń i głowa faceta

Biały toner

"Nadrukujcie na to białym tonerem i będzie dobrze"

Strategia

"Musimy brać na siebie ciężar innych działów. To że stategia jest nieustabilizowana, nie znaczy, że mamy siedzieć z założonymi rękami"*

* z mejla do działu kreacji

Godziny pracy

Przypominam, że przychodzimy najpóźniej o 10.00. Pracujemy z przerwą na lunch 8,5 godziny. Chyba nie trudno policzyć, że wychodzimy o 19.00

Rumianek

"Akceptujemy projekt. Tego rumianku nie musiało być aż tak dużo"*

*Odpowiedz klienta na plik wchujrumianku.jpg

Przerwa na lunch

Przypominam, że przerwa na lunch trwa 30 minut. Proszę wybierać punkty gastronomiczne, do których droga w jedną stronę zajmuje mniej niż 15 minut.

Szczyt wszystkiego