czwartek, 22 marca 2012

List

Ktoś po fachu napisał do mnie w imieniu banku wiosenny list, z bardzo optymistycznym początkiem:
"Drogi Kliencie,
Jeszcze zima trzyma, ale już wkrótce pojawi się utęskniona wiosna. Aby umilić czekanie na wiosenny promyk słońca i ciepły powiew wiatru, przygotowaliśmy dla Ciebie wiosenny kredyt...."
I od razu mi radośniej

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szczyt wszystkiego