"Dobrze sie to czyta, wszystkie benefity są,brakuje mi jedynie świetlików, które przykuwają uwagę i przeprowadzają konsumenta przez ten gąszcz, uporajmy sie z tym szybko, bo długi weekend nadchodzi, a ja biorę 3 dni urlopu i nie ma mnie 2 tygodnie...Mazury, Mazury"
ha ha ha
OdpowiedzUsuńbrzmi prawie jak haiku ;), trochę się nie zgadza ilość wersów, ale kto by się tym przejmował
OdpowiedzUsuńTeraz trzeba byłoby bałwanowi jakiś kapelusz machnąć. Taki hipsterski. To podobno modne jest.
OdpowiedzUsuńPlus ajfona zamiast miotły.
OdpowiedzUsuńjeszcze została kwestia marchewki :)
OdpowiedzUsuńA węgielki? Ludzie teraz nie palą w piecach - kaloryfery są.
OdpowiedzUsuń