"Dobrze sie to czyta, wszystkie benefity są,brakuje mi jedynie świetlików, które przykuwają uwagę i przeprowadzają konsumenta przez ten gąszcz, uporajmy sie z tym szybko, bo długi weekend nadchodzi, a ja biorę 3 dni urlopu i nie ma mnie 2 tygodnie...Mazury, Mazury"
blady strach :-)
OdpowiedzUsuńA jaki numer jest w standardzie? Bo moja jest niestandardowa ;)
OdpowiedzUsuńPanowie - 43, Panie - 36
OdpowiedzUsuńQue?! to chyba dla Japończyków....
Usuńjakieś kontrpropozycje?
OdpowiedzUsuń